f

Europejskie Centrum Pamięci i Pojednania - Archiwum 2018

DSC 0005

Fot. arch. ECPiP

Eksponatem miesiąca marca, prezentowanym w Ekspozycji Historyczno-Dydaktycznej jest aparat fotograficzny Voightländer Bessa. To aparat produkowany od 1929 r. przez firmę Voigtländer & Sohn AG z Brunszwik w Niemczech. Jest to wysokiej klasy aparat precyzyjny, przeznaczony do wykonywania 8 zdjęć w rozmiarze 6x9 cm na filmie 120. Aparat wyposażony jest w obiektyw „Voigtar” o ogniskowej 105 mm i śwatłosile f/7.7. Maksymalna wartość przysłony wynosi f/22 i regulowana jest płynnie za pomocą dźwigni pod panelem obiektywu. W układzie optycznym „Voigtar” znalazła się również soczewka astygmatyczna. Migawka aparatu jest prostą konstrukcją, wyposażoną w trzy czasy naświetlania: 1/25, 1/50, 1/100 sekundy oraz w dwa tryby pracy z dowolnymi czasami naświetlania: tryb B (Bulb), w którym otwarcie migawki odbywa się przez wciśnięcie i przytrzymanie spustu przez cały czas naświetlania, a także tryb T (Time), w którym po naciśnięciu i zwolnieniu spustu migawki następuje jej otwarcie, a zamyka się ona dopiero po powtórzeniu tej czynności. Spust migawki stanowi niewielka dźwignia zamontowana na panelu obiektywu w pobliżu pierścienia wyboru trybu pracy migawki. Istnieje też możliwość podłączenia wężyka spustowego. Ogniskowanie (ustawianie ostrości) odbywa się poprzez obrót przedniego pierścienia, na którym – dla ułatwienia w amatorskich zastosowaniach – producent skalę ostrości oznaczył dodatkowo opisami: "Krajobraz" (Landschaft), "Grupa" (Gruppe) i "Portret" (Portrait). Zakres regulacji ostrości wynosi od 1,5 metra do nieskończoności. Wizjer ułatwiający kadrowanie umieszczony został na górze panelu obiektywu i może być obracany o 90 stopni, aby dopasować widok w nim do formatu pionowego lub poziomego.

Eksponat posiada liczne przetarcia materiału obudowy oraz mieszka. Brakuje też wspornika do podtrzymania aparatu w pionie oraz brak jednego zawiasu od przedniego wieka. Do aparatu dołączony jest skórzany futerał.

Fot. arch. ECPiP

20 lutego Ekspozycję Historyczno - Dydaktyczną przy Górze Śmierci zwiedziły klasy II i III gimnazjum z Publicznej Szkoły Podstawowej w Nagawczynie. Młodzieży towarzyszyli wolontariusze z Algierii i Kazachstanu należący do organizacji AIESEC - największej na świecie, niezależnej organizacji młodzieżowej, która rozwija w  młodych ludziach cechy liderskie poprzez praktyczne doświadczenia w wymianach międzynarodowych oraz projektach wspierających ich realizację. Wolontariusze AIESEC przyjechali do szkoły w Nagawczynie aby uczyć dzieci i młodzież j. angielskiego, otwartości i tolerancji. Tego dnia cała grupa zwiedziła wystawę stałą Ekspozycji, a także udała się na Górę Śmierci by oddać hołd ofiarom niemieckich obozów pracy przymusowej w Pustkowie (1940-1944) składając znicz pod pomnikiem.

Fot. arch. ECPiP

DSC 0026

Fot. Archiwum ECPiP

Młodzież z Dziecięcej Akademii Piłkarskiej z Dębicy, która na feriach zimowych bardzo aktywnie spędza czas, znalazła również chwilę, aby zwiedzić naszą Ekspozycję Historyczno - Dydaktyczną i Górę Śmierci. Dzięki temu przybliżyła sobie historię związaną z okupacyjnymi dziejami ziemi dębickiej. W okresie II wojny światowej na naszym terenie został utworzony niemiecki poligon Waffen SS „Truppenübungsplatz Heidelager” w Pustkowie oraz Zwangsarbeitslager Pustków (niemieckie obozy pracy przymusowej w Pustkowie, istniejące w latach 1940 - 1944). To właśnie w tym miejscu, nieopodal dzisiejszej Ekspozycji  na szczycie "Królowej Góry" (późniejsza nazwa "Góra Śmierci") w listopadzie 1941 r. wybudowano palenisko kremacyjne służące do palenia zwłok zamordowanych więźniów - Żydów, jeńców sowieckich i Polaków. Obozy pracy przymusowej w Pustkowie pełniły podwójną rolę: dostarczały okupantowi bezpłatnej siły roboczej, a jednocześnie służyły biologicznemu wyniszczeniu zamkniętych tam ludzi.

 

W dniach 15 i 16 lutego Ekspozycję Historyczno - Dydaktyczną odwiedziły grupy uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Orląt Lwowskich w Brzozówce oraz z Zespołu Szkół nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Dębicy. Młodzież zwiedziła wystawę stałą Ekspozycji w towarzystwie przewodnika, a także udała się na Górę Śmierci by oddać hołd ofiarom obozów składając znicz pod pomnikiem.

Fot. arch. ECPiP

EKSPONAT MIESIĄCA

EM 02 2018

Fot. arch. ECPiP

Wieczko puszki po paście do butów "SCHMOLL PASTA"

Eksponatem miesiąca lutego jest wieczko puszki po paście do butów „SCHMOLL PASTA”. Pasta ta znalazła zastosowanie w czasie II wojny światowej m. in. u jednostek Waffen SS stacjonujących na poligonie Heidelager. Firma ją produkująca miała swój początek już w II połowie XIX wieku. W 1884 roku założył ją Karl Schmoll von Eisenwerth, z siedzibą w Wiedniu. Schmoll rozpoczął produkcję i dystrybucję środków do pielęgnacji, konserwacji i czyszczenia obuwia i wyrobów skórzanych dla wojska. Jego produkty cechowały się wysoką jakością. Dużą wodoodporność obuwia uzyskiwano dzięki zastosowaniu parafin o niskiej temperaturze topnienia. Szybki rozwój sprzedaży, także wśród klientów prywatnych spowodował otwarcie nowych obiektów handlowych. Firma cieszyła się doskonałą reputacją nie tylko w kraju, ale i za granicą. Pierwsza wojna światowa i upadek monarchii w 1918 r. spowodował kryzys. Niemniej Schmoll zdołał ustabilizować sytuację. W 1920 roku zakład został przekształcony w otwartą firmę handlową. W rezultacie utworzono oddziały zagraniczne oraz zakłady produkcyjne z lokalnymi partnerami na Węgrzech (Budapeszt), w Rumunii (Kronsztad) i Jugosławii (Maribor, Zagrzeb), jak również filię w Bratysławie. Dwaj synowie Schmolla, Karl i Max oraz mąż jego córki - Friederike dołączyli do zarządu. Dzięki szerokiej kampanii reklamowej w mediach, produkty zostały rozpowszechnione w Europie Środkowej. Po śmierci Schmolla jego synowie przejęli kierownictwo. Firma przetrwała II wojnę światową, ale musiała walczyć o pozycję na rynku w późniejszych latach. W 1968 r. niemiecka firma Werner & Mertz (Erdal) kupiła „Schmoll”, by rok później zaprzestać produkcji.

Przedstawione wieczko posiada drobne ubytki, jest też skorodowane. Pomimo upływu lat etykieta jest nadal czytelna. Eksponat znajduje się na wystawie stałej Ekspozycji Historyczno – Dydaktycznej przy Górze Śmierci i jest darem od Pana Mirosława Kusibaba.